Menu
Moda lat 20. XX wieku kojarzona jest z hollywoodzkimi stylizacjami. Przepełniał je blask, błysk i blichtr. Nic więc dziwnego, że kobiety chętnie sięgały po diamenty. Niezwykłą popularnością cieszyła się bransoletka, składająca się z paska tych drogocennych kamieni. Przydomek tenisowy zyskała nieco później dzięki Chris Evert. Poznaj razem z nami ciekawą historię bransoletki tenisowej.
Wśród klasycznych i ponadczasowych fasonów bransoletek, szczególne miejsce zajmuje ta wykonana z pojedynczego szeregu połączonych ze sobą kamieni. Pierwotnie wykorzystywano diamenty o różnych szlifach. Z biegiem czasu zaczęto sięgać również po szmaragdy, szafiry czy też rubiny. Model ten upodobały sobie największe gwiazdy złotej ery Hollywood. Wśród nich nie sposób nie wymienić: Lauren Bacall, Jean Harlow, Bette Davis, Ingrid Bergman, Marilyn Monroe czy też Grace Kelly. Dlaczego kobiety tak lubiły diamentowe bransoletki? Sama Mae West powiedziała do kostiumografki na planie filmu „Lady Lou”, że bez diamentów czułaby się nieubrana. Ponadto brylanty nie tylko zdobiły, odwracały również uwagę od mankamentów urody, takich jak drobne zmarszczki czy nadprogramowe kilogramy. Modne było zakładanie po kilka sztuk na jeden nadgarstek. Prezentowało się to niezwykle efektownie.
Wzrost zainteresowania tego typu biżuterią nastąpił nieco później. Wśród entuzjastek tych damskich bransoletek była znana tenisistka Chris Evert. To właśnie dzięki niej ten fason bransoletki damskiej zyskał przydomek tenisowej. Jak do tego doszło? Podczas jednego z meczów rozgrywanego w ramach turnieju US Open w 1987 roku, Evert poprosiła o przerwę w samym środku rozgrywki. Przyczyną tej prośby była zgubiona diamentowa bransoletka stworzona przez znanego jubilera George’a Bedewi. Odmówiła ona dalszej gry do momentu odnalezienia drogocennego przedmiotu. Po zakończonym meczu podczas wywiadu Evert określiła ją mianem bransoletki tenisowej. Nazwa się przyjęła i funkcjonuje do dzisiaj. Dzięki temu niespodziewanemu zdarzeniu sprzedaż tego typu ozdób odnotowała gigantyczny wzrost. Każda kobieta chciała posiadać bransoletkę tenisową w swojej kolekcji.
Czy bransoletka tenisowa nadal jest modna? Jak najbardziej tak. Obecnie jest noszona nie tylko na wieczór, ale i do codziennych, a nawet sportowych outfitów. Na ogół zakłada się je pojedynczo, ale to kwestia preferencji, a nie mody. Oprócz drogocennych kamieni szlachetnych wykorzystuje się również cyrkonie, jak i kryształy. Dzięki temu każdy może sobie pozwolić na tenisową bransoletkę, bez względu na zasobność portfela. Oczywiście najbardziej pożądane są modele wykonane ze złota i kamieni szlachetnych. Warto też podkreślić, że ceny niektórych modeli mogą sięgać aż 80, a nawet 100 tysięcy złotych, a ich wartość z biegiem lat wzrasta. Stanowią więc doskonałą lokatę kapitału. Wśród znanych tenisistek bransoletki tenisowe na korcie nosiły między innymi: Selena Williams, jak i Gabriella Sabatini. A ty masz już swoją bransoletkę tenisową? Stawiasz na diamenty czy jednak wolisz cyrkonie?
Mam konto
Nie mam konta
Dlaczego warto mieć konto?
Załóż konto
Dlaczego warto mieć konto?
Administratorem Twoich danych osobowych będzie właściciel sklepu Bonore.pl - firma 57 Concepts Sp. z o.o. Sp. k. Al. Witosa 31, lok. 115, 00-710 Warszawa. Podanie danych jest dobrowolne, ale korzystanie ze sklepu internetowego może okazać się nie w pełni możliwe. Masz prawo wglądu do treści moich danych osobowych, ich poprawiania i usunięcia. Dane osobowe przetwarzane będą przez okres 10 lat.
Zapomniane hasło